Oni byli drudzy
Wszystko teraz kręci się wokół 10-lecia Dreamlandu. Musimy jednak pamiętać tez o drugim państwie wirtualnym, Raflandii.
To także część naszej historii.
Poniżej prezentujemy fragmenty wywiadu JKW Pavla z RafRafem, prezydentem Raflandii.
___________________________________________
RafRaf: Witam,
Zatem zaczynamy, postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania, choć nie
wiem, czy wszystko pamiętam ;)
Pavel Svoboda --> Datą powstania Raflandii jest 14 listopad 1998. Czy to jest data umowna?
Czy dokładnie tego dnia strona Raflandii ukazała się w Internecie? Czy może
ta data oznacza coś innego?
RafRaf: Dokładnie tego dnia umieściłem na moim skromnym koncie na Onecie pierwsze
(prymitywne) strony Raflandii. Z tego co pamiętam, było ich zaledwie kilka,
zacząłem od podstawowych informacji o Państwie, były chyba jakieś zaczątki
uniwersytetu, sam nie wiem, co jeszcze, ale wyglądało tragicznie ;)
--> Wiem, że to banalne, ale co było Pańską inspiracją? Czy pomysł
wirtualnego państwa był Pański własny? Czy spotkał Pan może inne v-państwo w
zagranicznym internecie? A może pomysł przyszedł Panu na podstawie
Dreamlandu?
Właściwie Raflandia musiała dojrzeć do bycia wirtualnym państwem. Początkowo
chciałem stworzyć własną stronę internetową, zamieścić tam posiadane
informacje z różnych dziedzin, moich zainteresowań, itp. Chciałem ubrać to w
ładną formę i przyszedł mi do głowy (jak się później okazało nie mnie
jednemu) właśnie taki pomysł. Możliwe jest, że napotkałem w prasie wzmiankę
o zagranicznym v-państwie. O istnieniiu Dreamlandu dowiedziałem kilka
miesięcy później od Jego Wysokości, Króla TomBonda I.
--> Czy zachowały się może jakieś pozostałości pierwszych stron Raflandii?
Pierwsze strony Raflandii, to byłby istny zabytek. Niestety jedyne
istniejące strony to te, które można jeszcze spotkać w Internecie. Po fakcie
zawieszenia działalności Raflandii nieodwracalnemu zniszczeniu uległ dysk
twardy, a wraz z nim wszystkie pliki odeszły w niepamięć.
--> Ogłosił na początku Pan w Raflandii dyktaturę, a sam nazwał się Fuhrerem.
Dlaczego? Czy od początku planował Pan, ze to będzie ustrój przejściowy
(przy małej ilości osób ciężko robić demokrację :-))? Czy wiązało się to z
jakąś ogólniejszą koncepcją państwa, która potem upadła? Czy np. planował
Pan wtedy konstruować Raflandię w oparciu o Rzeszę Hitlera?
Jak wspomniałem, początkowo Raflandia miała być jedynie ciekawą formą dla
przedsięwzięcia informacyjno-edukacyjnego, jeśli można to tak nazwać.
Ponieważ tworzyłem to sam, uznałem, że jest to ustrój autorytarny, żeby nie
rzec, dyktatura. Sam nie wiem, dlaczego akurat Fuhrer. Nie sympatyzuję z p.
Hitlerem, możliwe, że jakiś aktualny temat na lekcjach historii był powodem
;) W owym czasie nie było żadnej koncepcji państwa, zrodziła się ona
później.
--> Kiedy przybył pierwszy po Panu obywatel Raflandii? Czy pamięta Pan kto
to był i co robił, jak długo pozostał w Raflandii?
Pierwszym obywatelem Raflandii był niejaki Jesiono-gnom. Był to człowiek
światły, pozostał w Raflandii do końca, co więcej, był jednym z ostatnich
aktywnych obywateli. Pełnił wiele fukncji, przez jakiś czas był redaktorem
naczelnym gazety Raflandia Times, wspólnie z nim tworzyłem pamiętny cykl "Co
Ty na to", udzielał się na Uniwersytecie oraz prowadził własną kancelarię
prawniczą.
--> Pierwszych kilku obywateli Dreamlandu to byli koledzy z klasy TomBonda.
Czy Pan też w ten sposób werbował pierwszych Raflandczyków? Czy też odrazu
przychodzili z internetu i nie znał ich Pan w realu?
W przypadku Raflandii było identycznie. Wspomniany Jesiono-gnom to kolega z
klasy, podobnie jak 2gi spośród pierwszych ;) p. iNSe. Dalej przybywali
koledzy, koleżanki (sic!) kolegów i tak to się rozrosło. Pierwszy
"nieznajomy" obywatel pojawił się kilka, 2, może 3 tygodnie po rozpoczęciu
działalności.
--> TomBond pierwszych obywateli mianował Namiestnikami, dawał im tytuły
książąt i władzę. Jak Pan zechęcił pierwszych obywateli pustej jeszcze
Raflandii, żeby zostali i mieli co robić, i nie nudzili się?
W momencie, gdy lista obywateli osiągnęła pierwsze przyzwoite rozmiary
upadła idea państwa totalitarnego. Fuhrer Rafraf ustąpił, na jego miejsce
przybył Prezydent Rafraf, mianowany chyba tylko i wyłącznie przez
załozyciela Rafrafa ;). Ogłosiłem konkurs na stanowiska państwowe, tym samym
przydzielając część obowiązków konkretnym osobom. Rozwinęła się wówczas
gospodarka, itp. sprawy.
--> W Grudniu 1998 jak Pan powiedzial, wstepuje Prezydent Rafraf. Powstje
rzad. Czy przypomina Pan sobie jaki byl sklad rzadu, jakie byly
ministerstwa, kto byl premierem? Rzad byl jedyna instytucja jaka wtedy
powstala? Jakie byly potem Rzady? Czy pamieta Pan ile ich bylo i jacy byli
premierzy? Czy rzad byl kadencyjny?
Początki rządu były równie prymitywne jak całego państwa. Ogłosiłem konkurs
na posady minstrów: finansów, propagandy (pozostałość po fuhrerze ;-)), nie
pamiętam jakie jeszcze. Ministrem finansów został iNSe, ministrem
propagandy, odpowiedzialnym za werbunek nowych obywateli, Szczapu. Nie było
wtedy jeszcze urzędu Premiera. Typowy rząd a także sejm powstał chyba na
przełomie lat 1998/1999. Nie było wówczas partii, więc nie było też wyborów.
Określona była długość kadencji ministra, wynosiła 6 miesięcy, tak mi się
przynajmniej wydaje. System ten ewoluował później, niestety dosłownie na
kilka dni przed zawieszeniem działalności. Nowa konstytucja nie zdążyła
chyba nawet nabrać mocy prawnej.
> >>--> Kiedy powstaje Raflandia Times? Jak mniej wiecej wygladala na
poczatku? Ile wyszlo numerow zanim zostala sprywatyzowana? Kto byl
redektorami naczelnymi i jak sie zmieniala gazeta pod nimi?
Raflandia Times to kolejna z instytucji-pionierów w Raflandii. Pierwszy
numer ukazał się w tydzień, może dwa po umieszczeniu w internecie pierwszych
stron Raflandii. Na początku były to chyba zaledwie 2 artykuły. Pisałem je
tylko ja. Jeden, całkiem dobry chwyt reklamowy, to wywiad z fikcyjnym
raflandzkim aktorem kina akcji, wzorowanym na Bogusławie Lindzie, nazwiska
niestety nie pamiętam.
--> Raflandia miala swoich szpiegow? Czy to byla jakas oficjalna
organizacja tajnych sluzb, czy, ze tak powiem wolontarystyczna, radosna
tworczosc mieszkancow? :-) Na czym polegaly dzialania szpiegow, co robili?
Czy pamieta Pan jakies imiona szpiegow? Czy pamieta Pan moze jakies wieksze
afery, rowniez z udzialem Dreamlandzkich szpiegow?
Zacznę od szpiegów Dreamlandu. Niejaki Alchemik zdobył moje zaufanie
niezwykłą aktywnością, kandydował na stanowisko Ministra Spraw
Zagranicznych, posadę tę chyba nawet zdąrzył objąć. Przez nieostrożność
pierwsze maile przesyłał do mnie podpisane prawdziwym imieniem i nazwiskiem.
Los tak chciał, że przeglądając strony Dreamlandu trafiłem na to właśnie
nazwisko. Jak się okazało Alchemik był jedną z najważniejszych osobistości w
Dreamlandzie. Pan Alchemik został osądzony i wydalony z Raflandii, czym się
nie przejął. Wręcz przeciwnie, ostatnie jego postępki i słowa były
bezczelne. Podobno król nic o tym nie wiedział. Wywołało to pewną aferę,
chcąc uzyskać pewne korzyści w Dreamlandzie wyraziłem moją dezaprobatę dla
takich praktyk, licząc na pewne ustępstwa przy negocjacjach związanych z
nawiązywaniem stosunków dyplomatycznych (które na dobrą sprawę nigdy nie
zostały formalnie nawiązane) Było to posunięcie ryzykowne, gdyż zdawałem
sobie sprawę, że moi obywatele także szpiegują w Dreamlandzie. Niestety król
TomBond też o tym wiedział ;-) Kiedyś trafiłem na ściśle tajną stronę
kontrwwywiadu Dreamlandu, w którym szczegółowo został opisany szpieg
Raflandii. No cóż, bywa... Kilka miesięcy później pojawił się Zakrześ, czyli
Chris de Zaki. Zaszedł on daleko, pełniąc ogrom funkcji, powierzyłem mu
nawet władzę, gdy sam postanowiłem zakończyć karierę polityka. Jednak do tej
pory nie wiem, czy był to szpieg, czy też osoba chcąca działać w wielu
wirtualnych państwach.
|
|
|
|
|