Numer 4/1
Arona 04.08.2001
PWW "PRASA"

Copyright © eMBe

STRONA 1
STRONA 3

Wywiad z Cesarzem Leblandii

   redaktor Jacques de Brolle : Czy inspiracją do powołania do życia takiego tworu jakim jest Cesarstwo Leblandii było jakieś inne cyber-państwo?
   Marcus Lebenciusz Wspaniały : Na pomysł powołania Cesarstwa Leblandii wpadłem sam i niezależnie od innych czynników. Oczywiście słyszałem wcześniej o idei państwa wirtualnego, nie zapoznałem się jednak z nią szerzej, Dopiero po powstaniu Cesarstwa odwiedziłem strony kilku państw wirtualnych, aby lepiej zapoznać się z tym zagadnieniem.
r.J. : Skąd się wziął w ogóle pomysł na przyjęcie pretensjonalnego tytułu cesarza? Nie mógł być król, szejk czy duce J?
M.L.W. : To trudne pytanie. Po prostu tytuł Cesarza bardziej pasuje do Cesarstwa niż np. Król;-) A tak na poważnie - uznałem, że tytuł "Cesarz" brzmi odpowiednio i dostojnie..
r.J. : Skąd pomysł na organizację administracji i stosowania tytulatury rodem z imperium rzymskiego. Efekt fascynacji wspaniałą kulturą i minioną potęgą ?
M.L.W. : Tak, w pewnym sensie. Starożytnym Rzymem interesuję się od dość długiego czasu, więc między innymi dlatego postanowiłem ukształtować Cesarstwo Leblandii w sposób zbliżony do Cesarstwa Rzymskiego.
r.J. : Czy w Leblandii istnieją podatki?
M.L.W. : Nie. Swoje dochody czerpiemy z wydobycia i sprzedaży ropy naftowej, kopalin i turystyki.
r.J. : A jak wygląda klasyczny trójpodział na władzę wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą?
M.L.W. : Konstytucja Leblandii jest właśnie w opracowaniu (Projekt Konstytucji jest już dostępny na naszej stronie - http://leblandia.republika.pl/prawo.htm ). Z założenia suwerenem w Cesarstwie Leblandii jest Cesarz - on więc nadaje Konstytucję. Jako, że suwerenem jest właśnie Cesarz, a nie naród, nie istnieje klasyczny, monteskiuszowski trójpodział władz. Cesarz sprawuje władzę wykonawczą, przez swoich przedstawicieli, on też sprawuje władzę ustawodawczą. Władza sądownicza należy do sądów, ale Cesarz jest ostateczną instancją. Niemniej, jak powiedziałem, Konstytucja jest jeszcze w opracowaniu, więc pewne zmiany są jeszcze możliwe.
r.J. : Jakie ma możliwości rozwoju i awansu zawodowego przeciętny obywatel Leblandii. Czy każdy żołnierz nosi w plecaku buławę marszałkowską?
M.L.W. : Każdy obywatel, który będzie działał dla dobra Cesarstwa, ma możliwość (i gwarancję!) szybkiego awansu. Aktualnie działania te opierają się w większości przypadków na pomocy w tworzeniu strony internetowej Cesarstwa (pisanie tekstów, podsuwanie pomysłów na nowe instytucje, urzędy, działania). Cesarz docenia pracowitość.
r.J. : W Leblandii funkcjonuje urząd Arcykapłana. Jaki jest właściwie zakres jego kompetencji?
M.L.W. : Rzeczywiście posiadamy Arcykapłana (Kapłana też;-). Do ich kompetencji należy dbanie o przychylność niebios dla naszego Cesarstwa i Cesarza osobiście. Arcykapłan może też obłożyć klątwą wrogów Cesarza i Cesarstwa - i raz już to zrobił.
r.J. : Jak układają się oficjalne bilateralne stosunki dreamlandzko-leblandzkie?

c.d. wywiadu

M.L.W. : Nasze stosunki można określić mianem poprawnych. Do dnia dzisiejszego ratyfikowałem ze swojej strony dwa Traktaty dotyczące współpracy Cesarstwa Leblandii z Królestwem Dreamlandu. Niestety, ani ja, ani nasz ambasador, nie otrzymaliśmy informacji dotyczącej ratyfikacji ww. Traktatów przez Królestwo Dreamlandu. Także nasz ambasador nie otrzymał do dnia dzisiejszego akredytacji.
r.J. : Co robi Cesarz, by zbliżyć się do obywateli.
M.L.W. : Systematycznie wysyłam do każdego z obywateli emaile, do których ostatnio dołączam egzemplarze "Kuriera Cesarskiego" - oficjalnego organu prasowego Cesarstwa Leblandii. Dzięki niemu, każdy obywatel może zapoznać się z ratyfikowanymi przez Cesarstwo umowami międzynarodowymi, wydanymi Dekretami Cesarskimi, Prawem Terytorialnym, informacjami o wyborach, życiu Leblandii i o świecie rzeczywistym. Oprócz tego utrzymuję stałą korespondencję z osobami pełniącymi jakieś funkcje publiczne, a udzielającymi się dla dobra kraju. Każdy obywatel może wystąpić do Cesarza z propozycją zmian, reform i inicjatywą ustawodawczą.
r.J. : Jak Jego Cesarska Mość ocenia pracę naszego ambasadora?
M.L.W. : Ogólnie - pozytywnie. To On bowiem pierwszy nawiązał kontakt z naszym Cesarstwem. On także zaproponował pierwszy traktat. Niestety, ale od prawie 2 miesięcy nie mamy od niego żadnych wiadomości, szczególnie o postępach ratyfikacji Traktatów przez Królestwo.
r.J. : Jak wygląda stan oświaty w Leblandii. Czy istnieje uniwersytet?
M.L.W. : Aktualnie za oświatę odpowiedzialne jest Ministerstwo Kultury i Sztuki oraz sam Minister osobiście. Uniwersytet jest w fazie organizacji i wkrótce powinna pojawić się jego strona internetowa. Jeżeli interesuje Państwa rzeczywiste wykształcenie moje jak również innych osób tworzących Radę Leblandii, to mogę powiedzieć, że czworo z nas ma wykształcenie wyższe prawnicze, zaś jedna osoba jeszcze studiuje.
r.J. : Czy Leblandia może zaoferować jej potencjalnemu mieszkańcowi coś, czym nie kusi już inne internetowe państwo?
M.L.W. : Idea wirtualnego państwa opiera się na tym, aby maksymalnie zbliżyć się do prawdziwych państw istniejących w realnym świecie. Czym Leblandia różni się od innych państw? Jesteśmy jeszcze państwem młodym, więc nie jesteśmy jeszcze całkowicie ukształtowani. Wiele instytucji jest jeszcze w fazie opracowania, ale już dziś możemy powiedzieć, że dzięki temu, że dysponujemy rozległym terytorium (Leblandia jest państwem wyspiarskim), możemy zapewnić przyszłemu obywatelowi możliwość wyboru strefy klimatycznej, w której pragnie zamieszkać: od tropikalnej Prowincji Gargia, przez pustynną Arasyę, stepową Fardię, górzystą Kartację, a na mroźnej Prowincji Ryndrangh skończywszy. Oprócz tego zapewniamy szybką możliwość awansu, a dzięki temu, że ilość rzeczywistych obywateli nie jest jeszcze bardzo duża, możliwość wyboru wymarzonej funkcji lub stanowiska jest całkiem realna. Cały czas ulegamy reformom i przekształceniom - wkrótce powstanie Uniwersytet, później Bank Cesarstwa Leblandii i jeszcze kilka innych rzeczy, których na razie nie zdradzę. Mogę jednak zapewnić, że tego nie mają jeszcze inne państwa. Tak więc zapraszam wszystkich chętnych do odwiedzenia naszych stron internetowych: http://leblandia.republika.pl .


Skład redakcji "Głosu Weblandu" :
Redaktor Naczelny eMBe,    Redaktor Luna,    Redaktor Evo,    Redaktor Ragen,    Redaktor Jacques de Brolle,